plakat-1.jpg
ulotka.jpg
Wyślij nam wiadomość przy pomocy naszego szybkiego formularza kontaktowego.
Wiadomości
grafika
Powiązane galerie:
Piękna Gmina. Dożynki 2017 w Roszkach

Dzięki Bogu i ludziom żniwa się skończyły! Nadszedł lubiany i wyczekiwany dzień Dożynek Wiejskich w Roszkach! W tym roku dzień ten przypadł 27 sierpnia.

Choć z rana pogoda wydawała się być niepewna, wszyscy z dobrymi myślami gromadzili się przed Wiejskim Domem Kultury w Roszkach, aby wyruszyć z tradycyjnym korowodem dożynkowym, który już od lat rozpoczyna świętowanie. W radosnym przejeździe udział wzięły traktory ciągnące wozy, na których zasiedli starostowie dożynek, panie z K.G.W. oraz dzieci w pięknych ludowych strojach. Towarzyszyły im motocykle, kombajn i inne maszyny, a całość zabezpieczała OSP z Roszek. Najpierw odwiedzono starostę, którym w tym roku został pan Paweł Duczmal, następnie ze śpiewem udano się po starościnę, panią Grażynę Kubiak. Na trasie przejazdu prowadzącą niemal przez całą miejscowość, mieszkańcy pozdrawiali starostów, słychać było śpiewy i oczywiście klaksony. Każdy mógł jeszcze bardziej poczuć atmosferę święta. W komplecie wszyscy dotarli do kościoła parafialnego. W naszej miejscowości żniwa udały się, dlatego podczas uroczystej Mszy Świętej było za co dziękować.

Kolejna część uroczystości odbyła się już na placu przy Świetlicy Wiejskiej. Po przywitaniu przez panią sołtys Marzenę Nowakowską przybyłych gości i mieszkańców wsi, na ręce pani Burmistrz Joanny Król-Trąbki przekazano chleb dożynkowy, a w centralnym punkcie placu stanął wieniec ze zboża i kwiatów. Część obrzędowo-artystyczną uświetniły swoim występem panie z K.G.W. oraz dzieci ze Szkoły Podstawowej. Starostowie, goście oraz przedstawiciele lokalnych organizacji wysłuchali przyśpiewek, które w dowcipny, nieraz nieco uszczypliwy sposób, odnosiły się do bieżącej działalności i aktualnych spraw. Starostowie oraz pani burmistrz podzieli wśród wszystkich obecnych chleb dożynkowy. Po zakończeniu oficjalnej części obchodów przyszedł czas na nieco bardziej rozrywkowe atrakcje. Najpierw dzieci zaprezentowały scenkę do piosenki o tym jak to chłop siano kosił i na końcu płakał, a potem Maryna i Jasiek w formie kabaretu przedstawili scenkę z życia rodzinnego, jak to było kiedy Jaśkowi zachciało się pierogów. Cała publiczność była szczerze rozbawiona, a aktorzy mogą być z siebie dumni, bo spisali się bardzo dobrze. Na koniec przy skocznych rytmach zaproszono wszystkich do wspólnego tańca.

Po tych wielu emocjach goście chętnie częstowali się przygotowanym ciepłym posiłkiem i plackiem upieczonym przez roszkowskie gospodynie. Na placu można było podziwiać stare ciągniki i wozy oraz biesiadować przy stołach.

Frekwencja dopisała, przybyli reprezentanci wszystkich pokoleń, od malutkich dzieci, po dziadków i pradziadków. Plotkom i wspominkom nie było końca. Radosna i życzliwa atmosfera panująca przez cały dzień potwierdza, że warto organizować podobne imprezy i szukać kolejnych okazji do spotkań i integracji.

Wieczorem odbyła się zabawa taneczna. Początkowo na parkiecie pojawiły się tylko najodważniejsze pary, ale wkrótce cały plac zapełnił się tańczącymi. Bawiono się jeszcze długo w nocy.

Wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i przebieg dożynek oraz gościom, którzy przybyli, aby wspólnie świętować, organizatorzy (Rada Sołecka, Koło Gospodyń Wiejskich i Ochotnicza Straż Pożarna) składają serdeczne podziękowania.

 

 

Tekst i udostępnienie zdjęć:

Paulina Adamczak

ikona daty08-09-2017, 09:14 ikona autoraPB ikona wyświetleń619
Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Kontakt
COOKIE

Używamy plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie. Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuje powyższe warunki